Jak w jeden dzień podnieść średnią? 2011-01-06 20:17:31; Jak szybko i szkutecznie nauczyć sie na sprawdzian z matematyki? 2012-06-11 20:36:21; Jak dobrze, nauczyć się na sprawdzian z Matematyki i Niemieckiego ? 2010-01-02 19:05:38; Jak dobrze się nauczyć na sprawdzian z Matematyki i Historii w jeden dzień ? 2010-02-22 13:56:22 Także jeżeli zastanawiasz się jak nauczyć się Excela, to conditional formatting nie sposób ominąć. 7. Drop down menu w Excelu. Kolejna rzecz na naszej liście to drop downy. Ja drop downy bardzo lubię, bo drop downy w momencie, kiedy już jesteśmy na tym etapie Excela, mamy takie poczucie, że ogarniamy, że to jest takie nasze May 11, 2022 · Podczas powtórki z lektur na egzamin ósmoklasisty warto pamiętać również o „Balladynie” Juliusza Słowackiego. To jeden z najbardziej uniwersalnych dramatów w historii literatury polskiej, w którym nie brakuje akcentów baśniowo-fantastycznych. Czas powstania: 1834 rok, dramat wydany został w 1839 roku (romantyzm) Śmiszek. Ten sposób jest dobry na etapie szkoły podstawowej, a nie dla np. studentów, którzy mają sesje. Zobacz 9 odpowiedzi na zadanie: jak szybko nauczyć się z biologii? Exam English - to jeden z najszybszych darmowych testów, składający się z 15 pytań, zajmie Ci zaledwie kilka minut. Na tej samej stronie możesz wypełnić dodatkowy test z rozumienia ze słuchu. Sprawdziany składają się z trudniejszych pytań, więc będą odpowiednie dla osób powyżej poziomu B1. Englishtag - to z kolei test Jan 24, 2021 · dobre odżywianie i sport wzmacniają sprawność fizyczną, która ma wpływ na naukę. dbaj o odpowiednią ilość snu. nawadniaj organizm-lepsza będzie zielona herbata niż napoje energetyczne. pamiętaj o przerwach w pracy, umysł jest w stanie przyswajać wiedzę maksymalnie przez 45 minut, po tym czasie zrób sobie przerwę. 2. . Fot. ShutterstockW życiu ucznia rzadko zdarza się tydzień bez niespodzianek w postaci sprawdzianów, kartkówek, wzywania do odpowiedzi. Ciągle musi się czegoś uczyć i utrwalać wiadomości. Na pewno nieraz zastanawialiście się nad tym, czy może być coś nudniejszego niż ślęczenie nad książką. Tymczasem nauka wcale nie musi być czasochłonna i nużąca. Podpowiemy wam, jak uczyć się szybko i skutecznie. Poznajcie metody efektywnej szybko się uczyć – zacznijmy od początku…Właściwe nastawienie jest niemal równie ważne, jak samo uczenie się. Oto, co ma znaczenie, gdy chcemy się uczyć szybciej i skuteczniej: motywacja – zanim zaczniecie się uczyć, zastanówcie się, po co to robicie: zależy wam na dobrej ocenie z konkretnego przedmiotu, macie przed sobą egzamin maturalny, wybieracie się na wymarzony kierunek studiów i wiedza z danej dziedziny bardzo wam się przyda… Wyobraźcie sobie, jak się poczujecie, kiedy osiągniecie cel. Wspaniale, prawda? Przywołujcie to wyobrażenie za każdym razem, kiedy stracicie zapał do nauki. Dobry nastrój zwiększa efektywność naszego umysłu, poprawia umiejętność myślenia i analizowania. koncentracja – przygotujcie swoje miejsce pracy: zadbajcie o wygodę, usuńcie przedmioty, które mogą was rozpraszać, wyłączcie telefon i komputer, jeśli nie jest wam potrzebny podczas nauki. Wyznaczcie sobie czas na naukę i skupcie się tylko na niej. wewnętrzny luz – nawet jeśli zabierzecie się do nauki za późno, nie wpadajcie w panikę, że nie wystarczy wam czasu. Gonitwa myśli nie sprzyja koncentracji. Aby się uspokoić, połóżcie się na chwilkę w swoim śpiulkolocie, odetchnijcie głęboko trzy razy albo wyobraźcie sobie, że jesteście w miłym miejscu, w którym czujecie się bezpiecznie. Odprężeni? Więc do dzieła! W tym szaleństwie jest metoda, czyli jak się szybko nauczyć na sprawdzian Przede wszystkim nie uczcie się w ostatniej chwili i nie siedźcie nad książką godzinami. To nie pomoże. Pamiętajcie, że wasz mózg zapamiętuje więcej, jeśli uczycie się częściej i krócej, niż gdy robicie to przez wiele godzin, w dodatku tuż przed sprawdzianem. Zatem, jak szybko się uczyć i zapamiętywać? A zwłaszcza, jak nauczyć się dużej partii materiału w krótkim czasie? Im wcześniej zaczniecie się uczyć, tym lepiej. Łatwiej zapamiętacie materiał podzielony na mniejsze części. Jeśli jest to niemożliwe, zabierzcie się do pracy najpóźniej dwa dni przed sprawdzianem czy kartkówką, by mieć czas na powtórzenie nowych wiadomości. Uczcie się poszczególnych zagadnień w krótkich 15-20 minutowych cyklach i róbcie między nimi przerwy. Naukowcy są zdania, że ludzki mózg nudzi się, gdy przez dłuższy czas zajmuje się tym samym tematem. Zapewnijcie mu różnorodność: przerwę wykorzystajcie na rozwiązanie zadania z matematyki albo przejrzenie słówek z angielskiego. Taka zmiana wpłynie pozytywnie na efektywność nauki i poprawi waszą pamięć. Dowiedziono, że kiedy zajmujemy się kilkoma tematami jednocześnie, pracujemy wydajniej, niż gdybyśmy zajmowali się tylko jednym. Aby szybko się czegoś nauczyć, musicie często powtarzać, ponieważ człowiek zaczyna zapominać już podczas pierwszej godziny po zakończeniu nauki. By do tego nie dopuścić, każdy następny cykl zaczynajcie od powtórki tego, czego nauczyliście się w poprzednim. Większą powtórkę zaplanujcie na następny dzień. W nocy, gdy zaśniecie w swoich śpiulkolotach, wasz mózg uporządkuje nowe informacje i rano pozytywnie zaskoczy was to, ile zapamiętaliście. Uczcie się o takich porach, kiedy umysł jest najbardziej wydajny, na przykład po śniadaniu, które zapewni waszemu mózgowi energię niezbędną do pracy, albo po spacerze. Nie róbcie tego „na głodnego” zaraz po przebudzeniu, po obfitym obiedzie, po którym naturalne jest uczucie senności, czy też wieczorem, gdy jesteście zmęczeni i wygodnie leżycie w śpiulkolocie. W takich chwilach nauka będzie nieefektywna. Większość energii będziecie musieli poświęcić na walkę z potrzebami waszego organizmu: głodem albo sennością. Wprawdzie własne uporządkowane miejsce pracy jest bardzo ważne, ale gdy chcecie skłonić mózg do intensywniejszego wysiłku, zafundujcie mu zmianę miejsca (przecież nie znosi nudy!). Uczcie się w parku, na kanapie, w bibliotece… Efekt będzie lepszy, niż gdybyście uczyli się w jednym miejscu. Zadbajcie o to, by mieć szklankę z wodą w zasięgu ręki. Odpowiednie nawodnienie poprawia koncentrację, a co za tym idzie, zwiększa efektywność nauki. Metody skutecznej nauki. Jak się uczyć, żeby się nauczyćCzytanie w kółko tego samego rzadko przynosi efekty, a także zajmuje mnóstwo czasu. Mózg nudzi się już za pierwszym razem, a potem jest tylko gorzej. Po kilku godzinach wysiłku możecie mieć wrażenie, że nic nie zapamiętaliście. Nie martwcie się! Znamy sposoby na efektywną naukę i zdradzimy wam, jak szybko się czegoś nauczyć. Twórzcie mapy myśli – to graficzny sposób przedstawiania najważniejszych treści, który pozwala je lepiej zapamiętać. Wymaga klasyfikacji informacji i odrzucenia wszystkiego, co zbędne. W centrum mapy umieśćcie słowa-klucze, które od razu rzucają się w oczy. Zaznaczajcie strzałkami powiązania między różnymi zjawiskami i pojęciami. Musicie więc dobrze rozumieć te zależności, a zrozumienie ich sprawia, że łatwiej zapamiętujecie. Elementy ważniejsze zapisujcie większymi literami, mniej ważne – mniejszymi, używajcie także kolorów. To wszystko sprawi, że nawet najnudniejszy temat przedstawiony w ten sposób zmieni się w przydatną notatkę, na którą wystarczy rzucić okiem, by przypomnieć sobie, czego dotyczy. Zadbajcie o częste, kilkuminutowe powtórki. Uczcie się w ruchu, na przykład powtarzajcie wiadomości, chodząc po pokoju. Zwracajcie uwagę na wyróżnione elementy: tabele, wykresy, podpisy pod zdjęciami, wytłuszczone fragmenty w tekście. Często zawierają one najważniejsze informacje, które mogą wam umknąć, jeśli skupicie się tylko na litym tekście. Są one również bardzo pomocne podczas powtórek. Pamiętajcie, że książki są dla was. Podkreślajcie i róbcie notatki na marginesach. Kiedy znowu zajrzycie do podręcznika, nie będziecie musieli czytać całego tematu, żeby go powtórzyć. Wystarczy przejrzenie własnych zapisków. Na pewno od razu przypomnicie sobie swoje skojarzenia i informacje, które je wywołały. Stosujcie mnemotechnikę, czyli techniki wspomagające zapamiętywanie. Nie tylko rozwijają one pamięć, ale pomagają trwale przyswoić wiadomości. Więcej informacji na ten temat znajdziecie TUTAJ. Korzystajcie z naszego portalu Znajdziecie w nim usystematyzowane wiadomości z poszczególnych przedmiotów. Tylko to, co najważniejsze, w jednym miejscu! Warto tu bywać😊. Jak szybko mogę nauczyć się na sprawdzian? W poniedziałek mam sprawdzian z przyrody, a nie chce mi się siedzieć cały dzień przy książkach. Nie pytam o ściągi. Chcę tylko wiedzieć jak szybko wbić w siebie wiedzę xD Jeden dzień na naukę? Można spróbować, ale trzeba się zmobilizować. Podpowiadamy, jak w jeden dzień przygotować się do egzaminu gimnazjalnego. Poznaj 10 porad, które pozwolą Ci pomyślnie zdać i czego uczyć się przed egzaminem? Dlaczego egzaminy teoretyczne na prawo jazdy są oblewane? Bo kursanci nie potrafią uczyć się testów na prawo jazdy, bo… nikt im nie powiedział jak. Albo wiedzą swoje. Poniżej podpowiadamy jak uczyć się testów na prawo jazdy. Trudne testy na prawo jazdy? Egzamin teoretyczny nie jest trudny. Wprawdzie jest tam kilka “trudnych” pytań, które według statystyk sprawiają sporo kłopotów zdającym, jednak właściwe przygotowanie powinno gwarantować sukces. Powinno, bo nie zawsze gwarantuje, często bowiem oblane egzaminy teoretyczne nie wynikają z braku wiedzy a.., braku umiejętności rozwiązywania testów na prawo jazdy. Skoro jesteśmy przy statystykach najtrudniejszych pytań w testach na prawo jazdy – pełne ich zestawienia (comiesięczne) publikuje serwis Przy okazji – nie daj się zwieść reklamom typu “mamy najwięcej pytań”. Dziś cała baza egzaminacyjna jest jawna, każdy może ją bez ograniczeń pobierać, jeśli więc jakiś podmiot sprzedający testy na prawo jazdy chwali się posiadaniem największej bazy, to jest to zwykła ściema polegająca np na wymieszaniu pytań z innych kategorii, dublowaniu ich lub… nieaktualizowaniu swojej bazy (ministerstwo kilkukrotnie usuwało z puli egzaminacyjnej błędne pytania). O innych brzydkich chwytach sprzedawców testów na prawo jazdy pisaliśmy tutaj: Testy na prawo jazdy: mity i kity (głównie) Egzamin teoretyczny. ale o dzzzzo chozi..? Aby wytłumaczyć Wam jak uczyć się testów na prawo jazdy musimy wyjaśnić na czym polega egzamin teoretyczny. I radzimy przeczytać całość tego akapitu z uwagą. Na rozwiązanie testu podczas egzaminu teoretycznego na prawo jazdy masz 25 minut. Jeśli zdajesz egzamin na więcej niż jednej kategorii prawa jazdy czas egzaminu jest wydłużany o 25 minut dla każdej następnej kategorii prawa jazdy. Pamiętaj, że: Prawidłowa odpowiedź jest tylko jedna w każdym pytaniu. Nie możesz cofnąć się do wcześniejszych pytań. Projekcja filmu dla każdego z pytań odbywa się tylko raz. Film kończy się stop klatką która jest wyświetlana przez cały czas przeznaczony na udzielenie odpowiedzi. Po upływie czasu na udzielenie odpowiedzi samoczynnie następuje wyświetlenie następnego pytania. Test na prawo jazdy składa się z 32 pytań: 20 pytań z wiedzy podstawowej 12 pytań z wiedzy specjalistycznej. W zależności od znaczenia pytania dla bezpieczeństwa dla ruchu drogowego odpowiedzi punktowane są 3, 2, 1 punktem. Brak odpowiedzi skutkuje otrzymaniem 0 punktów. Aby zdać egzamin musisz uzyskać 68 punktów z 74 możliwych. Testy na prawo jazdy skłądają się z dwóch części – podstawowej, wspólnej dla wszystkich kategorii, oraz specjalistycznej – każda z kategorii egzaminu na prawo jazdy ma swoją własną część specjalistyczną. Część podstawowa testów na prawo jazdy (20 pytań): pytania jednokrotnego wyboru TAK/NIE pytania ilustrowane są filmami lub zdjęciami z realnych sytuacji drogowych 20 sekund na zapoznanie się z treścią pytania 15 sekund na udzielenie odpowiedzi Podział pytań: 10 pytań o wysokim znaczeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego (3 punkty) 6 pytań o średnim znaczeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego (2 punkty) 4 pytania o niskim znaczeniu dla bezpieczeństwa (1 punkt) Część specjalistyczna testów na prawo jazdy (12 pytań): pytania jenokrotnego wyboru A / B / C pytania ilustrowane są w miarę potrzeb odpowiednimi zdjęciami lub grafikami 50 sekund na zapoznanie się z pytaniem i udzielenie odpowiedzi Podział pytań: 6 pytań o wysokim znaczeniu dla ruchu drogowego (3 punkty) 4 pytania o średnim znaczeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego (2 punkty) 2 pytania o niskim znaczeniu dla bezpieczeństwa ruchu drogowego (1 punkt) Testy na prawo jazdy: Ile oleju (nie) powinno być w silniku? Jak uczyć się aby zdać? Przygotuj się teoretycznie. Po prostu. Uczestnictwo na wykładach i lektura podręcznika bardzo Ci pomogą. Pamiętaj, że testy na prawo jazdy to nie tylko kodeks drogowy. Doskonałym rozwiązaniem jest e-podręcznik zdamyto. Nie ucz się rozwiązując same testy. Taki sposób nauki sprawia, że program losuje pytania z poszczególnych działów. A to oznacza, że ślepy los sprawi, że dane pytanie pojawi się kilka, kilkanaście razy, inne nie pojawią się wcale. Zapoznaj się z całą bazą pytań. Niestety całą bazę testów na prawo jazdy trzeba poznać. Jest ona dostępna jest ona na stronach ministerstwa infrastruktury, ale gotowe do nauki testy na prawo jazdy w trybie nauki egzaminu udostępnia (z dostępem na komórkę i komputer). Na zdamyto użyj opcji Nauka działami. Zalicz poszczególne działy. Takie rozwiązanie sprawi, że łatwe dla Ciebie pytania pojawią się jedynie raz, inne – nie przerobione lub te na które padały błędne odpowiedzi będą wyświetlane do skutku. Aż je pojmiesz. Taki system inteligentnego przydzielania pytań oferuje właśnie zdamyto. Czytaj uzasadnienia do odpowiedzi. Łatwiej będzie Ci pojąć o co tak naprawdę chodzi w pytaniu. Czytaj uważnie pytania. U-WAŻ-NIE! Jest kilka pytań, które wymagają dokładnego przeczytania ich treści (np to odnoszące się do nieprawidłowego poziomu oleju, czy skrzyżowań o ruchu okrężnym ze znakiem c-12). Czasem jedno słowo odwraca kompletnie treść i sens pytania. Zdarza się, że to samo na pozór pytanie ma inne odpowiedzi, a wszystko przez… zastosowanie tej samej grafiki ilustrującej. Szerzej pialiśmy o tym tutaj: Wtopy na teorii, czyli to samo zdjęcie-różne pytania. Przeglądaj swoje statystyki. Tam właśnie znajdziesz nie tylko najtrudniejsze dla Ciebie pytania, ale i całe działy, które sprawiają Ci najwięcej trudności. I jeszcze jedno. Nie zapisuj się na egzamin teoretyczny, jeśli nie czujesz iż jesteś na niego gotowy(a). Jeśli liczysz na to, że może Ci się uda – niemal z pewnością będzie odwrotnie. Testy na prawo jazdy: najtrudniejsze pytania 2017 Z tego tekstu o tym, jak zaliczyć egzamin na ostatnią chwilę, w 8 minut dowiesz się: Jak przygotować się na egzamin w jeden dzień?Co zrobić, jeśli chcesz się czegoś realnie nauczyć?Jak stosować zasadę 3Z, czyli zakuć, zdać i zapomnieć? Pamiętasz jeszcze swoje myśli i deklaracje z początku semestru, że teraz, to już serio weźmiesz się do pracy? Twoje rzetelne przygotowania do sesji, kolokwium, sprawdzianu, klasówki lub egzaminu miały trwać miesiącami, Twoje notatki ze studiów lub szkoły miały świecić blaskiem zakreślaczy, a Twój indeks, usos lub librus miał być pełen “piątek”. Szkoda tylko, że został jeden dzień do egzaminu, a Ty nawet nie pamiętasz nazwiska wykładowcy, nie masz pojęcia, o czym jest ten przedmiot i ominąłeś większość zajęć. Wiadomo, że było coś ważniejszego. Zawsze jest. W Twojej głowie pojawił się neon “Nic nie umiem na egzamin”. Co zrobić w takiej sytuacji? Jak nauczyć się na egzamin w jedną noc? Jak zaliczyć? Zobacz nasze sprawdzone wskazówki dla uczniów i studentów przed sesją. Opcja nr 1: jeśli serio chcesz się czegoś nauczyć na egzamin. 1. Zdobądź notatki z wykładów. Bardzo często wykładowcy robią kolokwia dokładnie z tego, o czym mówili na wykładach. Wybrańcy, którzy chcą być student-friendly, wskazują nawet, że “to będzie na egzaminie” i rzeczywiście w większości wypadków to się sprawdza. Jeśli serio chcesz ogarnąć wiedzę z tego przedmiotu, zdobądź dobre notatki (najlepiej od jakiejś dziewczyny z Twojego roku, która ma sensowną czcionkę albo od wyższych semestrów), przeczytaj najważniejsze nagłówki i zagadnienia, a potem doczytaj w necie tylko te fragmenty i tematy, których nie da się wytłumaczyć “na chłopski rozum” w prostych słowach. 2. Rób mapy myśli i wykorzystaj technikę Feynmana. To mega prosta taktyka, która ułatwia wzrokowcom naukę danego tematu. Nie dość, że piszesz odręcznie i zapamiętujesz choćby niektóre z zagadnień, to jeszcze szukasz w głowie skojarzeń z danym tematem i te łatwiej wchodzą Ci w głowę. Jak stworzyć mapę myśli z wykorzystaniem techniki Feynmana? Zaczynając mapę myśli, na środku kartki wielkimi literami zapisz główny temat, który opracowujesz. Następnie wokół tej kluczowej myśli, frazy, rozpisz wokół w formie “drzewka” wszystkie skojarzenia, elementy, podgrupy zagadnień, definicje, cytaty z wykładów, czy fragmenty podręcznika, które wiążą się z wybranym motywem przewodnim. Rozwijaj kolejne gałęzie swojego drzewa o logiczne odpowiedzi na pytania, z czego wynika i z czym się wiąże dany przykład. Używaj drukowanych liter, kolorów, rysunków, strzałek itd. Wszystkiego, co sprawi, że łatwiej będzie Ci to wszystko zapamiętać, aby po rzuceniu okiem na mapę myśli przypomnieć sobie wszystkie jej elementy. Jeśli czegoś nie wiesz, zapisz to obok i potem uzupełnij te braki o wiedzę z neta, czy podręcznika. Wszystko maksymalnie upraszczaj, tak, aby było zapisane Twoimi słowami i jak najbardziej po ludzku. Zrób fotkę swojej mapy myśli i miej ją pod ręką lub w telefonie na egzaminie jako ściągę. 3. Znajdź grupę wsparcia. Spotkajcie się i wspólnie porozkminiajcie zagadnienia na kolokwium. W grupie raźniej. Każdy opracuje jakieś tematy i opowie o tym reszcie grupy. Wymienicie się ściągami, flashbackami z wykładów (być może nauczyciel coś wspominał o tym, co będzie na egzaminie) i wspólnie ponarzekacie na to, że sesja to w ogóle zły pomysł. Oby tylko na dzień przed sesją nie skończyło się to na mieście. 4. Ucz się z fiszek. Jeśli masz czas, aby je jeszcze kupić i jeśli są akurat stworzone na temat, z którego masz egzamin, naprawdę mega warto. Znacznie ułatwia to naukę przed sesją egzaminacyjną. Jeśli nie znajdziesz gotowych fiszek z danego przedmiotu, może warto je sobie zrobić DIY? Opcja nr 2: jeśli chcesz tylko zaliczyć egzamin i mieć to z głowy. 1. Zapytaj ludzi z grupy, czy ktoś nie ma opracowanych zagadnień na egzamin, gotowych ściąg lub zdjęć jutrzejszego egzaminu. Jeśli miałeś naprawdę wyje#@ne na studia, mogłeś przeoczyć, że na Waszej grupie na Fejsie lub konwersacji na Messengerze od dawna wiszą “gotowce”, napisane przez kogoś ściągi, screeny egzaminu zdobyte od innej grupy lub archiwalne egzaminy z poprzednich lat od starszych roczników. Jeśli jednak nic tam nie ma, odezwij się bezpośrednio do osób, które potencjalnie zwykle ogarniają, co się dzieje. Na pewno kojarzysz takie persony z Twojej grupy. Być może mają w zanadrzu coś konkretnego, a nie chcieli wrzucać tego publicznie, aby uniknąć przypału, za to na priv chętnie podrzucą Ci swoje “gotowce”. Czasem udaje się nawet zdobyć takie pytania na egzamin… od wykładowcy. Napisz do niego ponurego maila na dzień przed egzaminem o tym, jaki ogromny stres i smutek Ci doskwiera i jak bardzo przydałaby Ci się jego pomoc. Jest szansa, że Ci odpisze i na ostatnią chwilę dostaniesz jakąś wskazówkę, którą warto podzielić się z resztą grupy ze studiów. 2. Zapisz ściągi lub rozwiązania zadań na smartfonie i smartwatchu. Przeczytaj ściągi kilka razy na dzień przed zaliczeniem, aby wiedzieć, co gdzie jest i potem podczas ściągania w trakcie egzaminu łatwiej wyszukiwać konkretne tematy. Telefony na stole zwykle są banowane przez nauczycieli, ale możliwości zegarków jeszcze nie znają tak dobrze. To dobry moment na zaopatrzenie się w smartwatcha, na którym możesz podejrzeć SMS’a lub maila z podpowiedziami i screenami ściąg. 3. Przygotuj ściągi offline w długopisie Zakazany Długopis® i po kilka kopii do kieszeni. Jeśli świat cyfrowy miałby Cię zawieść, zawsze miej przy sobie ściągi w wersji papierowej. Zakazany Długopis® ze wszystkimi opracowanymi zagadnieniami na sesję. Zabierz ze sobą kilka takich długopisów i do tego papierowe kopie, schowane w rękawach lub kieszeniach. Może rozkminisz, jak podłożyć ściągę pod kartkę z zadaniami w trakcie rozdawania egzaminów przez wykładowcę. Konkretne, sprawdzone sposoby na ściąganie znajdziesz tutaj. 4. Idź na egzamin, nawet jeśli totalnie nie ogarniasz tematu. Ile razy można poprawiać kolokwium? Zawsze pamiętaj, masz kilka terminów na zaliczenie i nie odpuszczaj żadnego z nich. Zawsze warto spróbować. Może okazać się, że wykładowca wyjdzie gdzieś w trakcie egzaminu lub pozwoli na maksymalnie ściąganie na tzw. “zerówce”, żeby potem pocisnąć tych, którzy olali pierwszy możliwy termin. Nawet jak na drugim i trzecim terminie się nie uda, warto walczyć i prosić o kolejne, żeby uniknąć płatnego “warunku”. W obu opcjach na dzień przed egzaminem pamiętaj: Pij dużo wody, a unikaj energetyków i kawy. Dobrze nawodniony organizm lepiej ogarnia temat, niż ten dopalany energolem lub kolejną kawą z nauki lub nawet robienia ściąg odłóż smartfona, a najlepiej odpuść sociale lub w skrajnej opcji odłącz się od Wi-Fi. Wszystko jest ciekawsze, niż powtórki na studia, więc w parę sekund coś Cię rozstroi. Co godzinę podczas nauki rób małe przerwy. Rozprostuj kości, przejdź się po pokoju i ochłoń, aby się nie zajechać. To przecież tylko się wcześnie spać i wstań wcześnie przez egzaminem. Solidna porcja snu i dłuższy poranek sprawią, że będziesz w dobrej formie i dotrzesz na egzamin rozbudzony. Czy sesja jest trudna? Nieraz bywa grubo, ale mamy nadzieję, że powyższe rady przydadzą Ci się i zaliczysz wszystko od ręki. Masz jakieś swoje patenty i pomysły? Były jakieś sytuacje lub wypadki, które pomogły lub utrudniły Ci zaliczenie egzaminu? Czekamy na Twoje historie i porady w komentarzach pod tym tekstem!

jak nauczyć się na sprawdzian w jeden dzień